
Czas na podsumowanie stolarskich działań.
Nastała jesień, zatem pora na podsumowanie wiosenno-letnich działań naszych stolarzy-majsterkowiczów. Gdy na wiosnę, po małych poprawkach malarskich, ustawiliśmy w ogrodzie wykonane w ubiegłym roku meble z palet, wydawało się, że nasza „działalność meblowa” została zakończona. Jednak nieoczekiwanie… stało się inaczej. Okazało się bowiem, że nasza grupa teatralna „Poszukiwacze Szczęścia” – będąca w trakcie przygotowywania nowego spektaklu – koniecznie potrzebuje stolika i ławki ogrodowej, jako elementów scenografii. Wpadliśmy na pomysł, aby odrestaurować stare, mocno zniszczone meble drewniane, zalegające gdzieś w piwnicy. Należało je pokleić, poskręcać, zaszpachlować ubytki, wyszlifować (maszynowo i ręcznie), następnie kilkakrotnie pomalować na biało, bo taki właśnie kolor komisyjnie ustalono.
Efekt był na tyle zadawalający – skromnie mówiąc – że postanowiliśmy „iść za ciosem” i przygotowaliśmy w ten sposób prawie kompletne umeblowanie altany obok kaplicy, która nawiasem mówiąc, była naszym warsztatem i dawała nam w czasie pracy schronienie przed deszczem lub zbyt mocnym słońcem.
Oprócz tego, zwłaszcza wtedy, gdy aura całkowicie nie sprzyjała pracy na zewnątrz, w sali terapii zajęciowej robiliśmy klocki z drewna do wykorzystania na innych zajęciach terapeutycznych, oraz elementy ozdobne i breloczki do kluczy doskonaląc przy tym umiejętności cięcia i szlifowania drewna, a także wypalania i malowania.
Efekty naszych działań dawały nam dużo radości i satysfakcji, zatem możemy powiedzieć, że… łączyliśmy przyjemne z pożytecznym.
.